DSM - optymalizacja

Podręcznik: 

This optimizes team collaboration and performance by inspecting the work since the last Daily Scrum and forecasting upcoming Sprint work.


Teoretycznie:
DSM ma byś spotkaniem, które optymalizuje pracę zespołu - jeśli tego nie robi, to jest źle przeprowadzany i trzeba coś w jego przebiegu zmienić, bo przeszkadza, zamiast pomagać.
DSM optymalizuje współpracę ponieważ jest wspólną rozmową.
DSM optymalizuje wydajność, bo umożliwia (daje czas, miejsce, przestrzeń) podzielenie się wiedzą i zadaniami - mobilizuje do zastanowienia się, czy można coś zrobić lepiej.
Jest takim zatrzymaniem się - sprawdzeniem co zrobiliśmy i ustaleniem jak najlepiej zrobić resztę.
Codzienny DSM sprawia, że do przyszłej pracy podchodzimy z aktualną wiedzą - nie planujemy za dużo na zapas, ciągle możemy coś zmienić.
DSM powinien również umożliwiać zespołowi aktualizację prognozy - ustalonego wcześniej planu pracy - pod każdym względem: tego co będzie zrobione, tego kto co zrobi oraz tego jak dużo będzie zrealizowane w trakcie sprintu. To jest bardzo ważne - dać zespołowi możliwość powiedzenia, że cel nie będzie osiągnięty w taki sposób jak początkowo zadeklarowano.

Praktycznie:
Często stosuje się wymienioną w podręczniku metodę 3 pytań - co zrobiliśmy, co zrobimy i jakie mamy problemy.
Wymienione wyżej zdanie jest jednym z najważniejszych, jeśli chodzi o DMS - definiuje jego cel. W praktyce warto, żeby ktoś (najczęściej Scrum Master) pilnował celu sprintu i reagował na sytuacje, w których spotkanie przestaje być skuteczne.
U nas często na DSM pojawiało sie pytanie: Czy zdążymy? a na nie padała odpowiedź: Trudno powiedzieć. albo Postaramy się. A DSM to właśnie takie miejsce, w którym mamy wspólny obraz sytuacji - czegoś już spróbowaliśmy, coś już zrobiliśmy. Nie powinniśmy się z niego rozchodzić z niepewnością, tylko z nowym, świeżym planem, na najbliższy dzień.

Postanawiam:
Mieć plan na cały najbliższy dzień.
Uczyć się dzielić zadaniami z rodziną - nie wszystko muszę robić sama, mogę też zrobić coś co zazwyczaj robi ktoś inny.


Komentarze